
To historia o polskich pilotach, którzy po klęsce wrześniowej, aby dalej walczyć ruszyli do Francji, a po jej upadku do Anglii. Tam mimo wątpliwości wysoko postawionych przedstawicieli RAF-u odegrali kluczową rolę w bitwie o Wielką Brytanię
Powieść pt. „LEGENDA DYWIZJONU 303” to historia o polskich pilotach, którzy po klęsce wrześniowej, aby dalej walczyć ruszyli do Francji, a po jej upadku do Anglii. Tam mimo wątpliwości wysoko postawionych przedstawicieli RAF-u odegrali kluczową rolę w bitwie o Wielką Brytanię. Wykazali się niezwykłą zaciętością w powietrznych pojedynkach z Niemcami stając się bohaterami tamtych wojennych czasów. Mimo zasług wojska polskiego walczącego w czasie II Wojny Światowej zostaliśmy sprzedani za święty spokój przez Zachodnich towarzyszy broni w czasie konferencji jałtańskiej w 1945 roku. Polska znalazła się pod wpływem komunistycznego Związku Radzieckiego.
W 1946 roku w Wielkiej Brytanii odbyła się defilada zwycięstwa, w której zabrakło polaków, bo rząd Anglii nie chciał się narazić Stalinowi. Ponadto w tej historii jest zawarty wątek związany ze znakiem graficznym Dywizjonu 303. W czasie wojny polsko-ruskiej z 1920 roku piloci amerykańscy przyszli nam z pomocą i walczyli, aby czerwona fala komunizmu nie rozlała się na całą Europę.
Główną postacią jest Witold Urbanowicz, który po Zdzisławie Krasnodębskim (rannym w walce) został dowódcą Dywizjonu 303. Był jednym z nielicznych, którzy wrócili po wojnie do ojczyzny. Myślał, że przyjmą go jak bohatera, ale zderzył się z komunistyczną rzeczywistością. Został aresztowany przez Służby Bezpieczeństwa i oskarżony o szpiegostwo. Opowieść zaczyna się od sali przesłuchań, w której Urbanowicz odpowiada na pytania oficera SB i wspomina to, co się działo w czasie Bitwy o Wielką Brytanię.
Kolejne ważne postacie to młodzi oficerowie lotnictwa polskiego, czyli Witold Łokuciewski, Jan Zumbach, Mirosław Ferić, Zdzisław Hennebrg. Mieli wtedy po dwadzieścia parę lat. W pierwszych scenach zostaje ukazana ich młodzieńcza werwa i chęć walki z Niemcami, aby odbić sobie klęskę Wrześniową. Następnie wchodzą w okres życia towarzyskiego, kiedy stają się sławni, jednak wojna w coraz większym stopniu wpływa na ich życie, część z nich ginie, a młodzieńcze romanse kończą się gwałtownie.
Oficer SB a przede wszystkim sierżant, wyróżniający się okrucieństwem podczas śledztwa ma nikłą wiedzę o Dywizjonie 303, a polscy żołnierz walczący na zachodzie to dla niego wrogowie ustroju socjalistycznego. Pod wpływem zdobytej na przesłuchaniu wiedzy zaczyna rozumieć, że jest manipulowany przez radziecką propagandę. Punktem zwrotnym jest moment, w którym podczas rozmowy z wysokim przedstawicielem NKWD dowiaduje się prawdy o Katyniu. Wtedy postanawia pomoc więźniowi, ale czy uda mu się doprowadza do wypuszczenia na wolność Urbanowicza, ale to już pozostawiam do odkrycia przez czytelnika.
To historia o polskich pilotach, którzy po klęsce wrześniowej, aby dalej walczyć ruszyli do Francji, a po jej upadku do Anglii. Tam mimo wątpliwości wysoko postawionych przedstawicieli RAF-u odegrali kluczową rolę w bitwie o Wielką Brytanię
Powieść pt. „LEGENDA DYWIZJONU 303” to historia o polskich pilotach, którzy po klęsce wrześniowej, aby dalej walczyć ruszyli do Francji, a po jej upadku do Anglii. Tam mimo wątpliwości wysoko postawionych przedstawicieli RAF-u odegrali kluczową rolę w bitwie o Wielką Brytanię. Wykazali się niezwykłą zaciętością w powietrznych pojedynkach z Niemcami stając się bohaterami tamtych wojennych czasów. Mimo zasług wojska polskiego walczącego w czasie II Wojny Światowej zostaliśmy sprzedani za święty spokój przez Zachodnich towarzyszy broni w czasie konferencji jałtańskiej w 1945 roku. Polska znalazła się pod wpływem komunistycznego Związku Radzieckiego.
W 1946 roku w Wielkiej Brytanii odbyła się defilada zwycięstwa, w której zabrakło polaków, bo rząd Anglii nie chciał się narazić Stalinowi. Ponadto w tej historii jest zawarty wątek związany ze znakiem graficznym Dywizjonu 303. W czasie wojny polsko-ruskiej z 1920 roku piloci amerykańscy przyszli nam z pomocą i walczyli, aby czerwona fala komunizmu nie rozlała się na całą Europę.
Główną postacią jest Witold Urbanowicz, który po Zdzisławie Krasnodębskim (rannym w walce) został dowódcą Dywizjonu 303. Był jednym z nielicznych, którzy wrócili po wojnie do ojczyzny. Myślał, że przyjmą go jak bohatera, ale zderzył się z komunistyczną rzeczywistością. Został aresztowany przez Służby Bezpieczeństwa i oskarżony o szpiegostwo. Opowieść zaczyna się od sali przesłuchań, w której Urbanowicz odpowiada na pytania oficera SB i wspomina to, co się działo w czasie Bitwy o Wielką Brytanię.
Kolejne ważne postacie to młodzi oficerowie lotnictwa polskiego, czyli Witold Łokuciewski, Jan Zumbach, Mirosław Ferić, Zdzisław Hennebrg. Mieli wtedy po dwadzieścia parę lat. W pierwszych scenach zostaje ukazana ich młodzieńcza werwa i chęć walki z Niemcami, aby odbić sobie klęskę Wrześniową. Następnie wchodzą w okres życia towarzyskiego, kiedy stają się sławni, jednak wojna w coraz większym stopniu wpływa na ich życie, część z nich ginie, a młodzieńcze romanse kończą się gwałtownie.
Oficer SB a przede wszystkim sierżant, wyróżniający się okrucieństwem podczas śledztwa ma nikłą wiedzę o Dywizjonie 303, a polscy żołnierz walczący na zachodzie to dla niego wrogowie ustroju socjalistycznego. Pod wpływem zdobytej na przesłuchaniu wiedzy zaczyna rozumieć, że jest manipulowany przez radziecką propagandę. Punktem zwrotnym jest moment, w którym podczas rozmowy z wysokim przedstawicielem NKWD dowiaduje się prawdy o Katyniu. Wtedy postanawia pomoc więźniowi, ale czy uda mu się doprowadza do wypuszczenia na wolność Urbanowicza, ale to już pozostawiam do odkrycia przez czytelnika.
WOW, ale wizytówka pełna wiedzy historycznej. Dziękuję. To jest marka założyciela.
Zanurz się w fascynującą historię największych polskich bohaterów lotniczych!
LEGENDA DYWIZJONU 303 to niesamowita opowieść o odwadze, determinacji i poświęceniu polskiego dywizjonu podczas II wojny światowej.
Za pomocą elektronicznej wizytówki DiBuCard możesz dotrzeć do szerokiego kręgu osób zafascynowanych losami pilotów Dywizjonu 303,
którzy w każdej chwili byli gotowi do walki, ryzykując swoje życie dla wolności.
Sam sprawdź, jak taka e-wizytówka zadziała dla Ciebie i Twoich pasji.
Dziękuję Panu płk dr Andrzejowi Przedpełskiemu, który jako historyk wojskowości i twórca wielu publikacji krajowych i światowych poświęconych lotnictwu był dla mnie surowym cenzorem, a co ważne znalazł czas, aby wyrazić swoją opinię zawartą poniżej.
„Zawarta w powieści historia o Legendarnym Dywizjo-nie 303 świadczy o znajomości tematu i tym, że autor korzystał z opracowań światowej sławy znawców bitwy o Wielką Brytanię. A mam tu na myśli przede wszystkim Jacka Kutnera i jego książkę pt. „Dywizjon Myśliwski w bitwie o Wielką Brytanię”, Richarda Kinga, który napisał „Dywizjon 303 walka i codzienność”, oraz relacje małżeństwa amerykańskich dziennikarzy Lyne Olson i Stanley Cloud zawarte w utworze pt. „Sprawa Honoru – Dywizjon 303 Kościuszkowski”.
Po przeczytaniu powieści jestem pozytywnie zaskoczony jej ciekawą formą ujmującą tak trudny temat w sposób dramatyczny, wzruszający i co rzadkie, dowcipny. Ponadto zaskoczyła mnie duża ilość zawartych w dialogach autentycznych relacji, wypowiedzi, meldunków i telegramów, które są dostępne w opracowaniach naukowo historycznych, oraz w dziennikach podporucznika Ferićia, kronikarza Dywizjonu 303.
Książka porusza ważny temat, dotyczący bitwy o Wielką Brytanię. III Rzesza chciała rozgromić lotnictwo Królewskie Siły Powietrzne, aby rozpocząć ofensywę morską i lądową o kryptonimie „Lew Morski”, Mimo buńczucznych zapędów Hitler i Göring, nie byli wstanie temu podołać, a przecież przewaga Luftwaffe była ogromna. Dowództwo RAF-u starało się przeciwstawić kolejnym falom nalotów niszczących infrastrukturę obronną. Wysyłali swoich lotników do walki z doświadczonymi pilotami niemieckimi, którzy walczyli w Polsce i Francji i co ważne, już wtedy byli asami lotniczymi i bohaterami III Rzeszy. Na szczęście Polskie Siły Powietrzne na uchodźstwie pomogły ocalić ostatni przyczółek wolnej Europy.
Zawarty w tej powieści wątek dotyczy udziału amerykańskich pilotów w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku to kolejna biała plama naszej historii i dobrze, że została wypełniona treścią.
Ponadto autor, jako pilot wojskowy, latał na samolotach myśliwskich i niewątpliwie posiada wiedzę praktyczną w dziedzinie walk powietrznych, no i zna zasady wojskowego zachowania zarówno w powietrzu, jak i na ziemi, co da się odczuć w tej interesującej i pełnej wiedzy historycznej książce.
Polecam ją, to doskonałe narzędzie, które w formie przystępnej i zabawnej pogłębia wiedzę tak ważną dla naszej tożsamości narodowej” …
płk dr Andrzej Przedpełski